Higiena
27 czerwca 2017

Czy wiesz, co naprawdę nakładasz na szczoteczkę?

Piękny, biały i olśniewający uśmiech – o to pieczołowicie dbamy każdego dnia. Nic nie poprawia humoru i pewności siebie bardziej, niż schludny wygląd. Prawdą jest, że nie trzeba wcale wielu zabiegów, by prezentować się nienagannie: wystarczy zadbana skóra, czyste włosy i białe zęby. O ile z utrzymaniem skóry i włosów w dobrej kondycji nie ma zwykle większych problemów, o tyle uzębienie może sprawiać wiele kłopotów, niezależnie od płci i wieku. Uwarunkowania genetyczne, styl życia czy różne choroby mogą powodować, że śnieżnobiały i pełny uśmiech może być trudny do uzyskania. Absolutną podstawą dbania o uzębienie jest ich regularne mycie – jednak czy jesteś pewien, że Twoja pasta i szczoteczka to najlepsze, co możesz dać swoim zębom? Dowiedz się wszystkiego na temat past do zębów i dbaj o swój uśmiech świadomie.

Z czego składa się pasta do zębów?

Ładna tubka, obiecujące efekty wypisane na opakowaniu, przyjemny smak i delikatne bąbelki wytwarzane podczas mycia zębów – tak wygląda użycie niemal każdej pasty do zębów. Czy zastanawiałeś się jednak kiedyś nad tym, dlaczego pomiędzy różnymi produktami są nieraz bardzo znaczące różnice w cenie? Wydawać mogłoby się przecież, że prócz różnic polegających na dodaniu np. składnika łagodzącego przy nadwrażliwości zębów, składy poszczególnych past nie powinny się przecież zasadniczo różnić. Na niemal każdym opakowaniu możemy również zauważyć adnotację na temat tego, że pasta zawiera fluor. Zwykle sięgamy właśnie po taki produkt – przecież odkąd pamiętamy, rodzice, przedszkolanki oraz nauczycielki w szkole uczyły nas, że jest to niezwykle ważny składnik. Któż z nas nie pamięta cyklicznych akcji w przedszkolach i szkołach, związanych z fluorowaniem zębów? W ciągu ostatnich lat, w świetle mnóstwa badań, powoli odchodzi się jednak od dodawania fluoru do past. Kilka słów o tym, dlaczego tak się dzieje, za chwilę. Na początku warto przyjrzeć się składnikom, jakie znajdziemy w standardowej paście do zębów. Najważniejszym jest bez wątpienia wspomniany już fluor, który ma działanie przeciwpróchnicze, sprzyja remineralizacji szkliwa i wzmacnia je. Dodatkowo w tubce pasty znajdziemy:

  • składniki ścierne, które są nierozpuszczalnymi ziarenkami węglanu wapnia. Ich rolą jest usunięcie resztek pokarmów ze szkliwa, płytki nazębnej oraz bakterii.
  • składniki spieniające, które odpowiadają za tworzenie się piany przy myciu zębów. Jest to zwykle SLS czy różne związki siarki.
  • konserwanty i przeciwutleniacze, których zadaniem jest utrzymanie pasty w świeżości i przedłużenie jej przydatności do użycia
  • aromaty i substancje słodzące – to właśnie one odpowiadają za smak i zapach pasty, a także za niwelowanie nieświeżego oddechu.
  • środki odpowiedzialne za konsystencję pasty – najpopularniejszym z nich jest gliceryna, która dodatkowo uniemożliwia zaschnięcie pasty w tubce.

Mogłoby się wydawać, że żaden z wyżej wymienionych składników nie powinien mieć szkodliwego działania na zdrowie. Zagłębiając się jednak bardziej w ten temat, nie sposób nie wspomnieć o popularnym fluorze. Pomimo swoich oczywistych zalet, przynosi on jednak wiele szkód o których trzeba wspomnieć. Jest to składnik obecny nie tylko w pastach do zębów: znajduje się również w pożywieniu, wodzie, a nawet w glebie. Problem pojawia się, gdy w organizmie kumuluje się go za dużo – wówczas ze sprzymierzeńcy zdrowia, staje się jego wrogiem. Odkłada się on bowiem w kościach, co przyczyniać może się do ich większej łamliwości. Może działać również destrukcyjnie na nerki i tworzyć podwaliny do rozwoju alergii. Obniża również naszą odporność, a także wiąże magnez, przez co przyczynia się do zawału serca. Nadmiar fluoru przynosi również szkodliwe efekty dla zębów – przefluorowanie zębów prowadzi do powstawania plamek na szkliwie, które są następnie w pierwszej kolejności atakowane przez próchnicę. Jako, że pozytywne skutki obecności fluoru w organizmie trudno zakwestionować, jednak jednocześnie ciężko jest nie dopuścić do jego przedawkowania ze względu na wszechobecność tego składnika, coraz więcej producentów past do zębów odchodzi od dodawania go do swoich produktów i zastępuje go innym składnikiem o podobnym działaniu. Jednym z nich jest hydryksyapatyt. Więcej pod adresem: https://szczoteczka-elektryczna.pl/

Zdrowsze zamienniki fluoru

Hydroksyapatyt jest jedną z najlepiej przebadanych substancji. Udowodniono naukowo, że doskonale wspomaga on regenerację szkliwa i niweluje nadwrażliwość zębów. Jest przy tym o wiele bardziej bezpieczny niż fluor, bowiem stanowi nieorganiczny składnik kości i zębów, będąc jednocześnie ich rusztowaniem. Dodanie hydroksyapatytu do pasty do zębów, w zamian za fluor, przynosi same zalety. Po pierwsze pomaga w dokładnym oczyszczeniu szkliwa, po drugie zaś tworzy skuteczną warstwę ochronną, która chroni kanały w zębinie. Dzięki temu osoby cierpiące na nadwrażliwość zębów spowodowaną odsłanianiem szyjki zębowej, mogą ponownie w pełni cieszyć się ze spożywania wszystkich pokarmów, bez obaw o nieprzyjemne uczucie. Jedną z najlepszych dostępnych na rynku past, która łączy zalety bezpiecznego i trwałego wybielania, z dobroczynnym działaniem hydroksyapatytu, jest Seysso – Pasta Ochrona i Delikatne Wybielanie. Włączenie jej do codziennego użytku nie tylko zmniejszy nadwrażliwość zębów, ale także zabezpieczy je na długi czas. Zaawansowana technologia, łącząca mikrocząsteczki hydroksyapatytu, ksylitolu, azotanu potasu oraz cytrynianiu cynku, kompleksowo dba o zęby i dziąsła we wszystkich wymiarach. Ochrona przed demineralizacją szkliwa, bezpieczne, lecz skuteczne właściwości przywracające biel, a także przebadany i w pełni bezpieczny skład – oto tajemnica sukcesu pasty Seysso.

Składniki past przyjazne zębom

Jak powszechnie wiadomo, cynk jest jednym z najważniejszych pierwiastków dla ludzkiego organizmu – to właśnie dzięki niemu odbywa się prawidłowy metabolizm. Cytrynian cynku, stosowany w pastach, jest solą organiczną, która doskonale się wchłania i zapobiega tworzeniu się stanów zapalnych, a także zmniejsza przyrost kamienia nazębnego. Azotan potasu jest z kolei doskonałym składnikiem niwelującym nadwrażliwość zębów. Naruszenie naturalnej bariery ochronnej, jaką dla zębów jest szkliwo, skutkuje ostrym, przeszywającym bólem, wskutek bodźców zewnętrznych: gorące lub zimne, albo słodkie lub kwaśne potrawy i napoje. Azotan potasu depolaryzuje zakończenia nerwowe, dzięki czemu nieprzyjemne odczucia zostają zniwelowane niemal do zera. Ksylitol, znany przede wszystkim jako zdrowsza alternatywa cukru, jest cukrem występującym naturalnie w korze drzewa brzozowego. Jego dobroczynny wpływ znajduje zastosowanie również w kosmetyce, a ściślej – w higienie jamy ustnej. Ksylitol wykazuje bowiem działanie bakteriobójcze i odpowiada za prawidłowe pH jamy ustnej. Z tego właśnie względu jest on składnikiem niezwykle pożądanym wśród osób borykających się z paradontozą i próchnicą. Ksylitol działa również doskonale jako składnik odświeżający oddech. Dbaj o swoje zęby z głową – znajdź zdrowszą i skuteczniejszą alternatywę dla piękna i zdrowia swojego uśmiechu!